Prawdopodobnie większość z Was nigdy nie słyszał o karnawale w Alicante, jako że większość ludzi na świecie kojarzy to słowo z miastami takimi jak Rio de Janeiro, Wenecja czy Kolonia, a w Hiszpanii przede wszystkim z Teneryfą i Kadyksem. Alicante słynie natomiast z fiest organizowanych podczas obchodów Hogueras de San Juan, jednak bez wątpienia imprez jest znacznie więcej niż mogłoby się wydawać. Historia „pogańskich” świąt karnawałowych sięga czasów przedromańskich, lecz dopiero w Średniowieczu ich obchody urosły w siłę, zwłaszcza w miejscach kultu religii chrześcijańskiej, gdzie przez kilka dni łamano wszelkie normy, żartowano i płatano figli władzom oraz jedzono dużo mięsa, którego spożycie było ściśle przestrzegane w nadchodzącym okresie Wielkiego Postu. Co ciekawe, etymologia słowa karnawał wiąże się właśnie z mięsem (włoskie carnevale oznacza „żegnaj mięso”), zarówno w znaczeniu gastronomicznym, jak i ludycznym oraz seksualnym. Tradycja organizowania karnawału jest niezwykle głęboko zakorzeniona w historii Alicante, jednakże na prawie czterdzieści lat dyktatury frankijskiej zaprzestano jej kultywowania. Dopiero zmiany polityczne, jakie przyniosła ze sobą demokracja, pozwoliły odkurzyć ten zwyczaj, dając tym samym początek temu, co obecnie znane jest jako Carnaval de Alicante.

Istotą karnawału w Alicante jest jego otwarty charakter, beztroska i swoboda, w której każdy znajdzie swoje miejsce, bez stref ograniczonych tylko dla wybranej grupy. Co więcej, nie jest to wydarzenie poddane komercjalizacji, która mogłaby wprowadzać podziały na tle ekonomicznym, kładzie się nacisk przede wszystkim na jednoczenie, spontaniczność i radość.

W tym roku całość rozpocznie się w piątek 28 lutego, który znany w dialekcie walenckim jako Dijous Gras, a w języku katalońskim jako Jueves Lardero. Ulice w centrum miasta, takie jak Plaza 25 de Mayo, Calderón de la Barca, Alfonso el Sabio, Rambla Méndez Núñez, Primo de Rivera, Plaza de San Cristóbal, Santos Médicos, Virgen de Belén, Abad Nájera i Plaza del Carmen zostaną udekorowane i przygotowane na paradę Correfoc, która rozpocznie się o 21:30. Publiczność będzie mogła podziwiać barwne postaci w kostiumach, biegające i skaczące wśród sztucznych ogni, w towarzystwie tańczących diabłów oraz w atmosferze oczekiwania na przybycie Momo, króla zabawy. W tym dniu świętowanie zwieńczy pieczenie kiełbasek oraz uliczny festyn.

Następnego dnia, 1 marca, odbędą się zabawy, które oficjalnie będą otwarte dla wszystkich chętnych. O 21:30 przy placu Plaza del Carmen wygłoszone zostanie obwieszczenie oficjalnie rozpoczynające Carnaval de Alicante 2019. Na sobotę, 2 marca, przypada wielki dzień, znany jako „Sábado Ramblero”, podczas którego już od południa i słynnego tardeo, ulice zaleją kolory, emocje i tłum ludzi. Całość rozpocznie o godzinie 17:00 karnawał dziecięcy, w ramach którego, w akompaniamencie muzyki, odbędą się warsztaty tworzenia kostiumów, malowania twarzy oraz gry i zabawy. Karnawał dziecięcy zlokalizowany będzie tuż przy Portal de Elche, gdzie dodatkowo umieszczona będzie ścianka, na której dzieciaki będą mogły pozować do zdjęć. Grupa Dance Club zadba o repertuar muzyczny, który sprawi dużą frajdę najmłodszym. Wieczorem impreza przeniesie się w okolice starego miasta, gdzie tradycyjne stroje kowbojów, Rzymian czy piratów wymieszają się z innymi bardziej zwyczajnymi, lub wręcz przeciwnie, bardziej oryginalnymi kostiumami. O godzinie 20:00, odgłosy bębnów batucady odpalą lont dobrej zabawy, zachęcajac wszystkich do przyłączenia się do zabawy. O 22:00, na wysokości Portal de Elche, Orquesta Atenas, razem z grupą Hornets Bands będą umilać czas swym repertuarem, natomiast w innej części, przy wieży torre provincial, didżeje Christian San Bernardino, Monica Rendón i Moya DJ rozkręcą prawdziwe muzyczne szaleństwo, tak by żaden z przebierańców nie opadł z sił. Zabawa według harmonogramu ma potrwać do 4:30, jednakże tym, którzy będą czyli niedosyt, polecamy zajrzeć do różnych lokali w okolicy, gdzie z pewnością jeszcze nikt nie będzie szykował się do spania.

Trzeci marca, niedziela zwana jako Domingo de Carnaval lub bardziej potocznie de resaca (kacowa niedziela), poświęcona będzie aktywnościom dedykowanym dzieciom lub starszym (którzy będą mieli siłę), a wszystko odbędzie się przy placu plaza de la Explanada, od godziny 12:00. Na wtorek 5 marca przypada dzień sądu i procesji Pelele, czyli słomianej kukły, która począwszy od placu San Cristobal, przechodzić będzie ulice Labradores, Muñoz, San Nicolás, San Pascual, Abad Nájera i zakończy się przy placu plaza de Santa Faz, gdzie kukła podrzucana będzie na kocu. Z kolei na placu plaza de Quijano, odtańczony będzie taniec wtorku karnawałowego.

W środę, 6 marca, wypada „Entierro de la Sardina y su cortejo fúnebre”, czyli tradycyjny „pogrzeb” figury ryby (najczęściej sardynki), który symbolizować ma koniec karnawału, a także oznaczać nadejście wiosny, rozpoczęcie nowego etapu. O 21:00 przy fasadzie Mercado Central rozpocznie się czuwanie, po którym kondukt żałobny uda się w kierunku plaza del Carmen, gdzie w uroczysty sposób sardynka zostanie skremowana.

Później, od godziny 23:00 odbywać się będzie Gran Baile Negro (rodzaj tańca), do którego akompaniować będzie grupa muzyczna. W ostatni dzień imprezy, w niedzielę 10 marca, o godzinie 12, przy promenadzie paseo de Compoamor-Auditorio, zorganizowana zostanie „Domingo de Piñata”, czyli niedziela z piñatą, podczas której najmłodsi będą mogli wziąć udział w serii konkursów, wśród których główną atrakcją będzie konkurencja z piñatą. W tej zabawie, dzieci z zasłoniętymi oczami wystawią na próbę swoją orientację przestrzenną, próbując rozbić kijem przedmioty wypchane prezentami-niespodziankami.